O nas  Kontakt  Redakcja  Reklama  Forum 
Sport
Tygodnik Kibica
piątek, 30 VII 2010
Działy
 Strona główna
 Piłka nożna
 Koszykówka
 Siatkówka
 Hokej
 Tenis
 Skoki narciarskie
 Boks
 Łyżwiarstwo
 Kolarstwo
 Rugby
 Inne dyscypliny
 Żeglarstwo
 Wywiady
 Felietony
 Reportaże
 Przegląd prasy
 Chat
Z ostatniej chwili
- Asseco Prokom w Top 16
- Wielki finisz Justyny
- Justyna zaczyna ucieczkę
- Schlierenzauer nokautuje konkurencję
- Petra Majdic liderką Pucharu Świata
- Real poległ w Gdyni
- Peszko do Herty Berlin?
- Zwycięstwo Ammanna, czterch Polaków w czołówce
- Małysz na podium w Lillehammer
- Dołęga mistrzem świata
- Romoeren triumfuje w Kuusamo
- Austriacy wygrali w Kuusamo
- Listkiewicz z zarzutami
- Małysz i Kruczek zaskoczeni decyzją FIS
- Historyczny awans Łukasza Kubota
- Jak nie dyscyplina to terror
- Pierwsze zwycięstwo Asseco Prokom w Eurolidze
- Smutny finisz Roberta Kubicy
- VIII edycja Sopockiej Ligi Koszykówki
- Strach jest zawsze
Złota Justyna
Justyna Kowalczyk
Justyna Kowalczyk / fot. aktivsport.pl
Po pasjonującym finiszu Justyna Kowalczyk zdobyła w Whistler złoty medal w biegu narciarskim na 30 km techniką klasyczną. Polka na ostatnich 800 metrach nie dała się wyprzedzić Norweżce Marit Bjoergen i zdobyła trzeci medal igrzysk w Vancouver.

Ostatnia konkurencja biegowa kobiet, rywalizacja na 30 km techniką klasyczną z udziałem 55 zawodniczek, miała dwie główne aktorki - Kowalczyk i Bjoergen. Po emocjonującym finiszu złoty medal przypadł Polce, która wyprzedziła rywalkę o 0,3 s. Trzecia była Finka Aino-Kaisa Saarinen.

Blisko czołowej dziesiątki była Kornelia Marek. Ostatecznie przypadło jej jedenaste miejsce. Sylwia Jaśkowiec była 25., a Paulina Maciuszek 29.
Na półmetku biegu na czele stawki dwunastu zawodniczek z czasem 46.37,0 znajdowała się Kowalczyk. Za nią ze stratą 0,4 s podążała Saarinen. W grupie tej utrzymywała się także Kornelia Marek.

Wcześniej, na dziesiątym kilometrze, podopieczna trenera Aleksandra Wierietielnego zmieniła narty. Każda z biegaczek mogła to zrobić w czasie biegu trzykrotnie. Polka powtórzyła ten zabieg jeszcze raz, po przebiegnięciu 20 kilometrów. Narty zmieniła wtedy także Kornelia Marek. Za każdym razem Kowalczyk szybko dochodziła czołówkę.

Na przedostatniej pętli samotną ucieczkę podjęła Bjergen. Polka, która traciła już dziesięć sekund, długo nie mogła dogonić rywalki, ale w końcu jej się to udało i ostatnie kilometry pokonywały w dwójkę.

Na 800 metrów przed metą żywiołowo dopingowana przez polskich kibiców Kowalczyk próbowała uciec Bjoergen. Norweżka nie dała się jednak zgubić i na ostatniej prostej zaatakowała Polkę. Kowalczyk zachowała jednak resztki sił i po szaleńczym finiszu pierwsza wpadła na metę. Ciężko oddychając upadła na śnieg i długo się nie podnosiła. Jako pierwsza sukcesu pogratulowała jej Bjoergen.


Czytaj więcej w Życiu Warszawy


2010-02-28 - Życie Warszawy, www.zw.com.pl /aktivpress.pl

Inne dyscypliny - Sporty zimowe

wersja do druku
Loading ...
Eurosport   Platforma Medialna PMEDIA.pl    
  skoki narciarskie   Polski Związek Hokeja Na Lodzie   statystyki www stat.pl  
Strona główna   O nas   Kontakt   Redakcja   Dodaj do ulubionych   Ustaw jako stronę startową   Mapa serwisu   Regulamin  
Copyright © 2004-2005 AktivPRESS.pl